• Wpisów:19
  • Średnio co: 67 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:57
  • Licznik odwiedzin:3 119 / 1352 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj bilans iście odchudzający
*Bilans*
Śniadanie: kanapka z szynką i warzywami
IIŚniadanie: 2 Hity mięta, herbata czarna
Obiad: spaghetti
Podwieczorek: kawa, pierniczek
Kolacja: brak
+ 2 szklanki wody

Ćwiczenia:
-Mel B rozgrzewka
-Mel B abs
-Mel B nogi

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziewczyny! Jest mi strasznie wstyd za siebie.. miałam wrażenie, że całkiem nieźle mi idzie.. i co? I się wszystko musiało spieprzyć Pierwsze wyjazd do domu, przeziębienie, okres, problemy z żołądkiem. I tak przez te ostatnie 10 dni moja dieta nie należała do najlepszych.. albo jadłam co popadło, bo nie chciało mi się nad tym myśleć (szczególnie podczas przeziębienia) albo nie jadłam prawie nic przez cały dzień.. normalnie szczyt głupoty i kumulacja niesprzyjających diecie wypadków..

Ale już się ogarniam! Obiecuję! Piszę to w sumie dla siebie, ale podobno jak się komuś o czymś powie, albo napisze to łatwiej to później zrealizować. I taki mam właśnie plan!

Także zaczynam w sumie od nowa.
Wyjeżdżając z domu ważyłam 59.3 kg.. Ech.. że też figura się sama nie zrobi
  • awatar Gość: :) wierzę w Ciebie, schudniesz :D
  • awatar fatfuckfat: tak, ogarniamy się i juz nie zawodzimy sb nawzajem ;) Dasz radę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj zawaliłam totalnie!!!!!
Tyle ile dzisiaj zjadłam to szok.. rano kanapki, później obiad, później znowu kanapki.. no jakbym chleb pierwszy raz od dziesięciu lat widziała
To co schudłam, to na bank już mi wróciło Idiotka po prostu. Pocieszam się jedynie tym, że nie jadłam żadnych świństw, fast foodów itp. Jedynie po obiedzie mały kawałek sernika na zimno...
Bilansu nie będzie -.-
Ćwiczyć nie ćwiczyłam, bo nie bardzo miałam czas, no i mam mega zakwasy na brzuchu od tej Tiffany..
----

Oprócz tego rano byłam na giełdzie! Niby samochodowej, ale więcej tam ciuchów i butów niż samochodów. Kupiłam sobie spodnie( miałam kupić dopiero jak schudnę, ale w sumie to nie mam co na tyłek włożyć więc trzeba było), 15 par czarnych stopek za 12 zł, czarny biustonosz za 8zł i dwie bluzki po 10 zł.. Szkoda, że dieta nie idzie mi tak jak te zakupy..

Jutro się ogarniam!!!
tjaaa.. muszę o tym pamiętać!
  • awatar Dяємαgєя: będzie dobrze, mi dzisiaj słabo poszło :/ A zakwasy to dobry znak ;)
  • awatar Gość: Nie odkładaj na jutro, zacznij się ogarniać teraz :)
  • awatar fatfuckfat: Tiffany jest mega :) Nie zawalaj już i bd dobrze ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hej!
Dzisiaj pracowicie Sprzątałam dom, odkurzałam i myłam samochód, później robiłam sernik na zimno, bo brat ma przywieźć jutro dziewczynę na obiad, więc coś słodkiego trzeba było zrobić Udało mi się również poćwiczyć przed tym grillem

*Bilans*
-szkl. wody z cytryną i miodem
Ś: 4 pierożki z serem i śmietaną, herbata
IIŚ: Kawa
O: 2 pierożki i 2 placki ziemniaczane z jogurtem
P: Kanapka z serem i salami
K: Grill ( 3 szaszłyki: karkówka, cebula, pieczarki, papryka; trochę sosu czosnkowego, kromka chleba, piwo)
Dodatkowo: 1 szkl. wody, łyżeczka serka waniliowego, jeden biszkopt

+ ćwiczenia
-30' plank
-30' ściana
-10 skłonów
-10 skrętoskłonów
-20 przysiadów, 20 przysiadów sumo
-20 brzuszków, 20 brzuszków skośnych
-ćwiczenia na nogi
-10 min Booty Shaking Waist Workout- Tiffany Rothe
-"zumba"
- rozciąganie z Mel B.


jakieś 2 minuty i to niedokładnie, bo nie nadążałam

15 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
15 dzień bez napojów gazowanych
  • awatar lovly3: OO chyba spróbuję właśnie Tiffany, bo jeszcze nigdy akurat z nią nie ćwiczyłam .nie wiem w sumie czemu ;D
  • awatar wonder-wanila: świetne są te ćwiczenia na brzuszek! :)
  • awatar ^Rebelia: fajne ćwiczonka :) uwielbiam ten filmik z tiffany :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Uwaga, uwaga! Dzisiaj był dzień ważenia i mierzenia.. iii schudłam!!! Waga pokazała 58,3kg.. cieszę się, ale jeszcze dużo przede mną.
Centymetrów też trochę ubyło, ale nie mam przy sobie tej kartki, a nie chce mi się po nią specjalnie lecieć więc wymiary napiszę jutro

Ogólnie dzień dość słaby.. byłam u babci na plantacji bratków, więc trochę popracowałam, a tak poza tym to ćwiczeń brak.
Jutro otwarcie sezonu grillowego, więc będzie cieżko, ale mam plan wcześniej poćwiczyć, no i jeść dużo warzyw, a nie mięsa Tak więc liczę, że nie będzie tak źle.
Dzisiejszy bilans:
-szkl. wody z cytryną i miodem
Ś: 3 placki ziemniaczane ze śmietaną, herbata
IIŚ: zupa jarzynowa
O: śledź smażony
K: 2 kanapki, trochę sałatki jarzynowej, herbata
Dodatkowo: jeden cukierek u babci i trochę wody

14 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
14 dzień bez napojów gazowanych
8 dzień bez alkoholu

  • awatar MagnoliaFit: Ja bym sie bardziej wystrzegała smazonego i smietany niz miesa ;-) Mieso to białko i L carnityna, by spalic białko i organizm zuzywa wiecej energii (oczywiscie chude mieso) wiec wcinaj i sobie nie odmawiaj. :)
  • awatar Dяємαgєя: Gratuluje :* Ładny bilans ;)
  • awatar wonder-wanila: Jak ja Ci gratuluję! Takie sukcesy cieszą mnie tak, jakby były moje. Naprawdę super! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzisiaj.. jako, że wróciłam do domu rodzinnego.. dno dna...
Bilans mnie przeraża.. rano nie miałam czasu więc w przerwie między zajęciami zjadłam:
-2 wafle ryżowe
-przed wyjazdem herbata
- w drodze, precel krakowski i trochę wody
a później już poszło..
zupa jarzynowa, 3 kanapki, herbata i uwaga! pół czekolady z orzechami... taaak.. żegnaj moja silna wolo... w domu coś nie działasz.. a było już 11 dni bez słodyczy..
Ech.. aż się boję jutrzejszego ważenia..

13 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
13 dzień bez napojów gazowanych
7 dzień bez alkoholu
----
Co do pytania o wodę z cytryną rano..
Musi to być woda ciepła, nie gorąca, z sokiem z cytryny. Ja dodaję sok z połowy cytryny, a dodatkowo żeby było smaczniej dodaję małą łyżeczkę miodu.
Taka mikstura pomaga przywrócić i utrzymać dobrą równowagę kwasowo-zasadową naszego organizmu.
Muszę przyznać, że odkąd piję tą miksturę codziennie rano, to jakoś lepiej się czuję. Dodatkowo sama cytryna jest bardzo zdrowa, nie mówiąc o miodzie, oczywiście tym prawdziwym.
  • awatar wonder-wanila: Dziękuję za odpowiedź dotyczącą porannej mikstury :D Może też zacznę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*Bilans*
-szkl. wody z cytryną i miodem
Ś: płatki kukurydziane z połową banana, łyżeczką dżemu i jog. naturalnym, herbatka rumiankowa
IIŚ: trochę sałatki greckiej
IIIŚ: trochę sałatki greckiej, jajko sadzone na bułce szpinakowej, kawa
O: kasza jaglana, udko
Dodatkowo:
2 małe pomarańcze, wafel ryżowy,herbata czarna

Dzisiaj zero ćwiczeń, ale dużo i szybko chodziłam bo ciągle gdzieś byłam spóźniona. Dodatkowo okazało się, że przesunęli mi zajęcia z 16 na 8 rano jutro, więc mogę jechać wcześniej do domu. A dowiedziałam się tego 30 min przed zamknięciem kas na dworcu.. więc sprintem po bilet.. ech.. co za dzień.
Dodatkowo zobaczyłam w Biedrze pół litrowe lody o smaku bananowo-czekoladowym i teraz mam na nie taki smak, że zaraz oszaleję.. Dobrze, że nie kupiłam, bo na bank bym je zjadła na raz..

12 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
12 dzień bez napojów gazowanych
11 dzień bez słodyczy
6 dzień bez alkoholu
----
Właśnie siedzę z farbą na głowie.. mam nadzieję, że ładnie złapie
  • awatar MagnoliaFit: Pieknie:) Widze, ze nie ma zbednego obcinania kalorii a to wazne, by zachowac rownowage i nie popadac ze skrajnosci w skrajnosc! Powodzenia:)
  • awatar Gość: Dobrze, że nie kupiłaś, bo być później żałowała ;) Pogratulować aby silnej woli :D
  • awatar wonder-wanila: I wlaśnie, miałam pytać już wcześniej! Co z tą szklanką z cytryną i miodem rano? Oczyszcza ogranizm, czy coś takiego? Widzisz juz jakieś efekty?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiaj marnie..

*Bilans*
-woda z cytryną i miodem
Śniadanie:
-płatki kukurydziane z jogurtem naturalnym, łyżeczką dżemu śliwkowego i połową banana
-herbata
Obiad:
-"spaghetti"
- mała kawa
Kolacja:
- moja wersja"burrito"
- herbata
Dodatkowo:
szkl. herbaty miętowej
+
-plank 30"
-ściana 2x30"
-20 brzuszków
-20 brzuszków skośnych
-20 przysiadów
-20 przysiadów sumo
-ćwiczenia na nogi i tyłek ze Skalpela
-10 pajacyków

Jakoś mega dużo to nie ćwiczyłam, ale nie ma co się rzucać od razu na głęboką wodę
Do tego dość dużo chodziłam dzisiaj po mieście więc myślę, że na dzisiaj styknie..

11 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
11 dzień bez napojów gazowanych
10 dzień bez słodyczy
5 dzień bez alkoholu
------
Dodatkowo obkupiłam się w Super-pharm bo Dni Lifestyle więc trzeba było skorzystać z promocji
Jeśli macie kartę, to warto się wybrać

W czwartek wieczorem jadę do domu, a więc w piątek rano ważenie i mierzenie.. już się nie mogę doczekać!
  • awatar fatfuckfat: uwielbiam te Twoje żarełko <3 apetyczne :)
  • awatar Gość: Przesadzasz :) nie było marnie, było bardzo dobrze ;)
  • awatar Dяємαgєя: Ładny bilans :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jejku cały dzień chodzi za mną popcorn.. zaraz chyba ulegnę..

*Bilans*
-woda z cytryną i miodem
Śniadanie:
-pół makreli, 2 ogórki kiszone, herbata
Obiad:
- omlet z dwóch jaj, szynki i kukurydzy
- mała pomarańcza
- mała kawa
Podwieczorek i kolacja
- sałatka grecka
- herbatka miętowa
Dodatkowo
1 szkl. wody
sok smoothie mango marakuja z biedry! mega smak!
Dzisiaj dużo chodziłam i to jedyne ćwiczenie, bo siostra siedzi cały dzień w pokoju, a przy niej nie będę się wygłupiać.. nie chce żeby wiedziała, że się odchudzam i ćwiczę.. dopiero później niech zobaczy efekt.. głupie myślenie.. no ale jakoś tak mam.

Udało mi się kupić ten organizer na kosmetyki więc jestem mega zadowolona.. nakupiłam też kukurydzy, groszków, fasoli i pomidorów w puszce, bo promocja -25% w Biedronce.. a od czwartku na ryby mrożone więc też trzeba się będzie zaopatrzyć

10 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
10 dzień bez napojów gazowanych
9 dzień bez słodyczy
4 dzień bez alkoholu
*Omlet*
*skład soku*
  • awatar Gość: nie myśl o tym co powiedzą, pomyślą inni ;) jeśli masz ćwiczyć, ćwicz nawet przy siostrze.
  • awatar fatfuckfat: mmmm <3 nie jedz tego popcornu! Nie możesz!!! Super bilans, jaki omlecik <3
  • awatar Dяємαgєя: super :) popcorn to jeden z mniejszych grzeszków :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Niedziela.. koniec weekendu..ehh
Dzisiaj to się tak najadłam, że masakra..

*Bilans*
-szklanka wody z cytryną i miodem
Śniadanie:
-mniejsza połowa makreli wędzonej, pół pomidora, trochę cebuli, zielona herbata
II śniadanie:
- trochę zupy z wczoraj
-kawa z mlekiem kokosowym, obiecana delicja
Obiad:
-kasza jaglana z gulaszem z mięsa indyka, ogórek kiszony, trochę papryki, herbata
Podwieczorek:
-Kanapka z ciemnego żytniego chleba z wędliną, ogórkiem, sałatą, 3 plasterki koziego sera, herbata
Kolacja:
brak, chyba się przejadłam
Dodatkowo:
trochę słonecznika, lód o smaku różowego grejpfruta, 1,5szkl. wody.

Pół dnia biegałam dzisiaj po sklepach.. byłam w 5! biedronkach, bo oczywiście zapomniałam, że organizery akrylowe były od 13.03.. no ale udało mi się kupić 2.. niestety nie ten który najbardziej chciałam. Później siostra wyciągnęła mnie do galerii, no i zjadłam nadprogramowo loda, ale wybrałam owocowego no i nie zjadłam wafla, także nie jest tak źle.
Ćwiczyć nie ćwiczyłam.. tylko rano 10 skłonów no i te kilka kilometrów po sklepach

Aaa no i powiem Wam, że nie wiem czy schudłam, bo nie mam wagi w mieszkaniu, a u rodziców będę dopiero w piątek, ale zauważyłam, że boczki mi się zmniejszyły! więc na pewno jest jakiś postęp
I dodatkowo: Jedzcie na małych talerzach, jedzenia wydaje się więcej, a tak naprawdę zjadamy mniej!

Loda i delicję wliczam do dni bez słodyczy bo w końcu dzisiaj niedziela

9 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
9 dzień bez napojów gazowanych
8 dzień bez słodyczy
3 dzień bez alkoholu




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tydzień diety za mną.. jakoś szybko to minęło..
Oczywiście grzeszę, ale jem o wiele bardziej świadomie. Dzisiaj byłam na zakupach i powiem Wam, że mijając regały ze słodyczami, przekąskami itp. nawet nie miałam na nie ochoty, normalnie aż sama się sobie dziwię.
Jutro zjem wspomnianą jedną delicję do kawy, bo w sumie tylko jedna została.. siostra sobie z resztą poradziła

*Bilans*
-szkl. wody z cytryną i miodem
Śniadanie:
-2 kanapki z ciemnego pieczywa z sałatą, szynką, pomidorem i pieprzem
-zielona herbata
II śniadanie:
-liść sałaty, plaster szynki i dwa małe kawałki koziego sera
Obiad:
-zupa krem jarzynowa
-kawa z mlekiem kokosowym
Podwieczorek, kolacja:
-Tortilla z sałatą, kurczakiem, pomidorem, fetą i sosem czosnkowym
-herbata
Dodatkowo:
1 szkl. wody

Muszę zacząć więcej pić, ale jakoś mi to nie idzie. Od jutra zaczynam ćwiczyć. Chciałam już nawet dzisiaj wyjść na rolki, ale pogoda się popsuła i lipa.

8 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
8 dzień bez napojów gazowanych
7 dzień bez słodyczy
2 dzień bez alkoholu

  • awatar Gość: Od czasu do czasu można sobie pozwolić na słodkości :)
  • awatar wonder-wanila: Gratuluję tygodnia! Też muszę zrobić sobie jakąś zupkę, żeby była na kilka dni, ale jestem totalną nogą w gotowaniu, Twój krem wygląda pysznie :)
  • awatar Gość: U mnie też akurat dziś mija tydzień diety i ćwiczeń oraz 2 dzień bez alkoholu :) Damy radę! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W końcu weekend!
Dzisiaj rodzice podali mi małą paczkę z domu.. a tam delicje i rodzynki w czekoladzie!
Ale się nie poddaje!
Postanowiłam, że w niedziele zaszaleję i zjem jedną delicję do kawy.. resztę zostawię siostrze

*Bilans*
Śniadanie:
-omlet z jednego jajka z pieczarkami
-herbata
II śniadanie:
-dwie pomarańcze
Obiad:
-brązowy ryż z piersią kurczaka i sałatka grecka
-herbata
Podwieczorek:
-2 łyżki sałatki greckiej
-filiżanka kawy
Kolacja:
-leczo
-herbata

Dodatkowo:
1 szkl. wody, garść słonecznika i kawałek świeżego kokosa.

Filet smażyłam w jakimś wynalazku Dokładnie to w worku papryka i rozmaryn, na patelni bez tłuszczu... i powiem Wam, że mięso było bardzo soczyste i smaczne.. także mogę polecić
Co do kokosa, to trochę się namęczyłam żeby się do niego dobrać, ale w końcu się udało. Jutro z reszty zrobię mleko kokosowe do kawy

7 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
7 dzień bez napojów gazowanych
6 dzień bez słodyczy
1 dzień bez alkoholu

  • awatar fatfuckfat: mniam, jak apetycznie :) Super że masz taką motywacje ;*
  • awatar Gość: Jakk pysznie :)
  • awatar wonder-wanila: Jesteśmy w podobnej sytuacji i masze cele są prawie takie same. Także trzymam kciuki! A te omlet wygląda obłędnie smakowicie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dzisiaj sobie poszalałam..
Zaspałam na zajęcia, więc wyszłam bez śniadania, ale po 2 godzinach wróciłam i nadrobiłam, a później siostra wyciągnęła mnie na zapiekanki na Kazimierz, bo jeszcze nie byłam..

Także bilans przedstawia się tak:
Śniadanie:
-jajecznica z dwóch jaj, 3 rzodkiewki, 3 pieczarki
-czarna herbata
Obiad:
-Pierś z kurczaka z kuskusem i sałatką grecką.
-Herbata
Kolacja:
-Zapiekanka z serem, pieczarkami i sosem czosnkowym.. wiem.. ale pyszna była <3
Dodatkowo:
1,5szkl. wody i piwo..

Później wpadłyśmy z siostrą na chwilę do jej znajomych na imprezę no i wypiłam piwo także no.. miał być 5 dzień bez alkoholu, ale dupa.. Pocieszam się, że nie zjadłam ani jednego chipsa, ani cukierka którymi kusiła mnie wcześniej siostra.

6 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
6 dzień bez napojów gazowanych
5 dzień bez słodyczy
  • awatar Kretka.: gratulacje, dobrze ci idzie :D
  • awatar Lokalna Wiedźma: @^Rebelia: też tak to sobie tłumaczę :)
  • awatar słodko-słona: no to Ci zazdroszczę silnej woli, moja siostra zawsze mnie namówi na jakąś niezdrową przekąskę jak jestem u niej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dopiero zaczynałam a już 4 dzień za mną..

Dzisiejszy bilans dość ubogi bo praktycznie cały dzień byłam na mieście.

*Bilans*
-szklanka wody z cytryną
Śniadanie:
-dwie parówki, pół pomidora
-zielona herbata
II śniadanie:
-banan, kawa
Obiadokolacja:
-4 placki z kaszy jaglanej i banana <3
-czarna herbata
+ 2szkl wody.
Niestety nie mam zdjęć, ale na pewno placki zagoszczą u mnie jeszcze nie raz także i zdjęcie na pewno się pojawi!

5 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
5 dzień bez napojów gazowanych
4 dzień bez alkoholu
4 dzień bez słodyczy

+ 7.5km spacer!
  • awatar Lokalna Wiedźma: @{violla}: pół woreczka kaszy jaglanej, 1 banan, jajko, łyżka mąki dodatkowo można dodać trochę cukru, kakao :)Wszystko wymieszać i smażyć :)
  • awatar Gość: Super Ci poszło :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Bilans*

-Szklanka wody z cytryną
Śniadanie:
-Sałatka z filetem śledziowym, pomidorem, jajkiem, ogórkiem i cebulą.
-Herbata czarna
Obiad:
-Pół woreczka kaszy jaglanej z sosem pieczarkowym i surówką z selera naciowego.
-Kawa
Podwieczorek:
-Pomarańcz
Kolacja:
-reszta sałatki ze śniadania
-Herbata czarna
+ 1 szklanka wody

Dalej trochę mało płynów, ale jakoś nie chciało mi się pić.
Dodatkowo wybrałam się dzisiaj na długi spacer i przeszłam ok 7km!

4 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
4 dzień bez napojów gazowanych
3 dzień bez alkoholu
3 dzień bez słodyczy

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Dzisiaj się nie popisałam.. Pocieszam się, że nie napadłam na chleb.. bo cały dzień chodzi za mną kanapka lub tost

*Bilans*

-szklanka wody z cytryną
Śniadanie:
-jabłko
-zielona herbata
Obiad:
-"spaghetti"
-kawa
Podwieczorek:
-pół grejpfruta
Kolacja:
-Parówka pół pomidora
-Czarna herbata

Dodatkowo:
1,5 szkl. wody

Trochę zawaliłam śniadanie, które w założeniu ma być jednym z ważniejszych posiłków, ale kompletnie nie miałam pomysłu co zjeść
Dalej za mało piję.

3 dzień bez chipsów i niezdrowych przekąsek
3 dzień bez napojów gazowanych
2 dzień bez alkoholu
2 dzień bez słodyczy

  • awatar Sugar on a diet.: Wcale nie zawaliłaś. Jakies odstępstwa muszą być, bo byśmy się wszystkie pochlastały. Trzymam kciuki i życzę powodzenia :)
  • awatar Gość: Mogło być gorzej ;)
  • awatar Lokalna Wiedźma: @{viola}: wiem, nie jest tak źle, ale zawsze mogłoby być lepiej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Bilans
-Szklanka wody z cytryną
Śniadanie:
-jajecznica z pomidorami
-zielona herbata
II Śniadanie:
-Kawa bez dodatków
Obiad:
-Rosół
- Kotlety mielone z zieloną fasolką i brokułem
Kolacja:
- Sałatka (kapusta włoska, seler naciowy, pomidor, marchew, zioła prowansalskie, pieprz, oliwa)
+ dodatkowo dwie szklanki wody

Nie jest idealnie, ale już pojawiło się więcej warzyw, więc oby tak dalej.

2 dzień bez chipsów
2 dzień bez napojów gazowanych
1 dzień bez alkoholu
1 dzień bez słodyczy

W miarę możliwości będę wstawiać zdjęcia.
Niestety mój aparat w telefonie jest do bani i robi dobre zdjęcia tylko w słońcu. W pokoju mam dość ciemno więc zdjęcia są do niczego.



  • awatar Gość: Po 2 tygodniach będzie szło jak z górki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak pisałam w poprzednim poście mam zamiar zmienić moje nawyki żywieniowe, będą to na pewno zmiany stopniowe, ale będą. Zmiana diety z dnia na dzień jest bardzo niekorzystna dla naszego zdrowia, a szczególnie dla naszego żołądka.
Podejrzewam u siebie nietolerancję glutenu i laktozy, dlatego muszę na jakiś czas wyeliminować te produkty z diety. Być może do któryś wrócę. Na pierwszy ogień idzie mleko i jego pochodne.

Poniżej przedstawię wszystkie zmiany, które chcę wprowadzić w swoje życie.

1. Jeść więcej warzyw i owoców. Tych drugich tak do godziny 15

2. Jeść więcej ryb

3. Ograniczyć spożywanie mięsa

4. Wyeliminować produkty przetworzone, fastfoody i wszechobecną chemię (oczywiście w granicach rozsądku)

5. Pić więcej wody i herbat ziołowych.

6. Wyeliminować mleko i produkty pochodne. ( Podejrzewam u siebie nietolerancje laktozy)

7. Ograniczyć spożywanie produktów zbożowych, szczególnie pszenicy. (Podejrzewam nietolerancję glutenu, ale to sprawdzę jak już wyeliminuję mleko)

8. Jeść orzechy i pestki

9. Wprowadzić więcej ziół i przypraw do mojej kuchni.

10. Ograniczyć sól, która zatrzymuje wodę w organizmie

11. Ograniczyć słodycze, kawę i alkohol

12. Wyeliminować słone przekąski, napoje gazowane.

Dodatkowo mam zamiar więcej gotować i piec niż smażyć.

Po tygodniu diety wprowadzę ćwiczenia!

Czas start!
A.
  • awatar Lokalna Wiedźma: @beauty. hair. cosmetics.: Dziękuję i również życzę powodzenia :)
  • awatar Gość: też wprowadzam parę zmian w swoim odżywianiu :) trzymam za ciebie kciuki :)
  • awatar Lokalna Wiedźma: @Rudaaa ♥: dziękuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzień kobiet się kończy, a ja postanowiłam w końcu zmienić coś w swoim życiu. Może nie będzie to nic spektakularnego, ale nie chcę dłużej tego odkładać. Zaczynam działać!
Blog ma być miejscem rozliczenia się z samą sobą, motywacją i przygodą. Ma być pamiętnikiem, więc będzie osobiście.
Głównym celem jest zmiana stylu życia, diety, samopoczucia. Przydadzą się wszelkie rady dotyczące diety, motywacji, samorealizacji itp., dlatego jeśli ktokolwiek dotrze do tego wpisu i zechce się takowymi podzielić będę wdzięczna.
Na pewno nie będzie to blog tylko o odchudzaniu, diecie i ćwiczeniach.. będzie o wszystkim.. nie chcę się ograniczać.
A.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›